Miesiąc zacząłem bardzo intensywnie 01, października, 2013 oprowadzałem adeptów sztuki fotografowania
 po lasach gdzie na własnej skórze mogli się przekonać jak to jest fotografować w dziczy (Link do Artykułu).
Pierwszy weekend października był dla mnie sprawdzianem wysiłkowym i muszę przyznać,
że miałem już chwilę zwątpienia czy aby na pewno dobrze robię wspinając się pod górę.
 Z przyjaciółmi zdobyłem 3 szczyty w Bieszczadach oraz w drodze powrotnej
 zahaczyliśmy o rezerwat „Kopystańkę”( najwyższy szczyt na pogórzu przemyskim), w między

czasie zachaczyliśmy o wodospad na „Halytym”. Podczas pobytu w Bieszczady przekonałem się o swoich możliwościach
 fizycznych i doceniłem płaszczyzny naszego terenu.
Resztę miesiąca spędzam na weekendowych wypadach, oraz przygotowuję się do zimowego sezonu.

Chciałbym także zaprosić wszystkich odwiedzających moją stronę na IX MIĘDZYNARODOWY FESTIWAL FOTOGRAFI PRZYRODNICZEJ.

"WIZJE NATURY"

Będzie tam mowa tylko o fotografii przyrodniczej, więcej informacji po kliknięciu w baner 

Tymczasem zapraszam do galerii tematycznej...
Poniżej standardowo kilka kadrów z październikowej scenerii. 
Tworzenie stron internetowych - Kreator stron WW