Przysłowie „W marcu jak w garncu” w tym roku się sprawdziło. Na początku marca cieszyłem się jak małe dziecko że w końcu przyszła długo oczekiwana Wiosna, po paru dniach  klapa, spadł śnieg, mnóstwo śniegu. Na początku miesiąca byłem na małych rozlewiskach,
które wyglądały obiecującą i miałem zamiar za parę tygodni tam wrócić jak będzie cieplej lecz pogoda pokrzyżowała mi plany,
zresztą jak zwykle… W pierwszy dzień wiosny odwiedziłem gimnazjum, gdzie opowiadałem o swoich początkach fotograficznych.
W połowie miesiąca odwiedziłem pobliskie bagno, żurawie już tam były,
zastanawiam się czy w tym roku będzie wyprowadzony lęg u ptasich przyjaciół.
21.03.2013r w pierwszy dzień wiosny odwiedziłem gimnazjum do którego kiedyś uczęszczałem,
opoiwadałem młodym adeptom sztuki fotograficznej jakie były moje truden począdki i z czym musiałem się zmierzyć

Link do artykułu

Standardowo kilka kadrów z Marca… 
Tworzenie stron internetowych - Kreator stron WW