Był i go niema. Najpiękniejszy miesiąc w kalendarzu ale zaraz po październiku, gdyż właśnie wtedy można dostrzec jak przyroda zapada powoli w sen zimowy. Wyjazdy i spacery po roztoczu  przyniosły efekt w postaci fotografi które można zobaczyć w galeriach tematycznych. Po licznych wędrówkach znalazłem się we wsi o nazwie „Lesowce” dla mnie to był raj, mnóstwo starych zbudowań, w tym miesiącu postaram się jeszcze raz odwiedzić tą miejscowość z aparatem i resztą gratów.
W grudniu liczę na współpracę ze śniegiem i mrozem który być może będzie łaskawszy.
Na począdku miesiąca wpłynęło do mojej szkoły podziękowanie za udział w „klubie dyskusyjnym”.
Jako że to ostatni wpis w tym roku chciałbym wszystkim czytającym moje wypociny życzyć
ZDROWYCH, RADOSNYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO 2013 ROKU !!!
Tworzenie stron internetowych - Kreator stron WW